A może tak komiks?- zabawa w małych twórców w klasie II a.
Szukamy wszyscy takich form wdrażania wiedzy, aby były one najbardziej efektywne, inspirujące. Wymóg ten jest nieunikniony, ponieważ, tak jak zmienia się świat muszą zmieniać się nasze poglądy i sposoby na nauczanie. Idąc tą właśnie ścieżką znalazłam i polecam wszystkim bardzo ciekawy projekt, jakim są scenariusze lekcji stworzone przez Uniwersytet Dzieci ( www.scenariusze edu.pl ). Dotyczą one różnych poziomów nauczania, a w zakresie edukacji wczesnoszkolnej wszystkich edukacji. Istotą jest to, iż zdobywanie wiedzy opiera się tu przede wszystkim na doświadczeniu, eksperymentowaniu, samodzielnym poszukiwaniu przez uczniów. Wszystkie scenariusze pozwalają realizować podstawę programową, w sposób kreatywny, twórczy przy wykorzystaniu aktywnych metod nauczania. Bardzo rozwijają ciekawość poznawczą uczniów, no i to, co jest również niemniej istotne zadania poszczególnych scenariuszy opierają się na pracy zespołowej, grupowej. Każdy scenariusz ma dokładną obudowę metodyczna, sposób przeprowadzenia. W każdym jest film lub prezentacja. Tworzone są one przez wybitnych fachowców z danej dziedziny, której dotyczy tematyka scenariusza.
Realizując jeden ze scenariuszy pt. ”Jak powstaje komiks” spróbowałam, aby moi uczniowie spróbowali zostać twórcami tej właśnie formy literackiej. Praca przebiegała na dwóch poziomach. Najpierw pracowali w grupach tworząc tzw. komiks amerykański, a później mieli szanse na stworzenie komiksu indywidualnie. Moja klasa jest dość żywym zespołem, ale musze przyznać, iż niezwykle przypadły im do gustu te zajęcia. Nawet praca grupowa, która, na co dzień różnie im wychodzi, tym razem przebiegała dość zgodnie. Ciekawe pomysły na bohaterów, ciekawe historyjki. Starali się bardzo, aby ich komiksowe kadry były barwne, zabawne. Może nie są to jeszcze najwyższego lotu komiksowe opowieści, ale jak mówi powiedzenie „pierwsze koty za płoty”. Myślę, iż jeszcze spróbujemy w dalszych etapach naszej nauki wrócić to tej formy.
Wych.IIa –A.Tracz