Największa radość - uśmiech dziecka. Największy ból jego smutek

Temat przemocy, szczególnie tej w stosunku do dzieci, jest w każdej szkole bardzo ważny i szczególnie bolesny. W dobie tak szerokiego dostępu literatury, środków masowego przekazu, możemy zapoznać się z wieloma materiałami źródłowymi- gdzie analizuje się to zjawisko, gdzie dowiadujemy się wiele o przyczynach, sposobach radzenia sobie z tym nadal istniejącym niestety zjawiskiem. Nie zamiatamy już tego tematu pod dywan, ale chyba także nie zawsze uświadamiamy sobie, że dotyczy on wielu rodzin, dzieci i współmałżonków. Nadal wstydzimy się o tym mówić głośno, by nas nikt nie posądził o nieudolność życiową, czasami nawet naiwność. Nie chcą o tym mówić dzieci, nie mówią o tym także bardzo często ich opiekunowie.

16 MAJA 2013R DZIEŃ BEZ PRZEMOCY

Według Józefy Brągiel dziecko krzywdzone to takie, które cierpi z powodu niewłaściwego zachowania innych osób - głównie rodziców i opiekunów - w stosunku do niego, a przy tym doznaje poczucia niesprawiedliwości i bezsilności. Proces ten to zarówno zamierzone, jak i niezamierzone działanie osoby dorosłej, ujemnie wpływające na zdrowie, rozwój fizyczny lub psychospołeczny dziecka..

Dziecko jest całkowicie uzależnione od rodziców, nie wybiera ich samo, jest zdane na warunki, jakie stworzą dla jego rozwoju. Spoczywa na rodzicach ogromna odpowiedzialność za losy jednostki, którą powołali do życia. Te słowa Ireny Jundziłł (1986) powinny nam uzmysłowić, iż rodzina ma największy wpływ na kształtowanie się osobowości dziecka. Jeszcze pokutuje w nas przekonanie, iż dzieci są jedyną własnością rodziców i nikomu nic do tego, jak je wychowujemy.

Nasze uczestnictwo w akcji pod hasłem „Dzień Bez Przemocy”, (głównym pomysłodawcą był Zespół Interdyscyplinarny przy OPS w Nowogardzie), która odbyła się 16 maja, jako jedna z form obchodów „Światowego Dnia Sprzeciwu wobec Bicia Dzieci” w łączności z innymi placówkami oświatowymi naszego miasta, to wspólny głos mówiący „NIE” temu zjawisku. W spotkaniu na Placu Wolności wzięły udział klasy IV-VI, natomiast uczniowie klas młodszych swój protest przeprowadzili w formie pisania listów mówiących o zjawisku przemocy i konkursów plastycznych.

Może ktoś powie, że to tylko taki, jednodniowy poryw, a problem nadal istnieje. I tu się chyba mylą zwolennicy takiego poglądu. Codziennie, w trakcie wielu działań wychowawczych, profilaktycznych zarówno wśród dzieci, jak i rodziców, próbujemy walczyć z tym zjawiskiem, szukamy pomocy dla ofiar, różnego typu znęcania się nad dziećmi. Nie ma nic ważniejszego dla dzieci jak to, aby nie cierpiały i nie wylewały morza łez z powodu bólu zarówno tego fizycznego, jak i psychicznego. Codzienna troska o szczery, promienny uśmiech i szczęśliwe oczy uczniów oraz ich opiekunów to jeden z priorytetów zadań wychowawczych każdej szkoły, każdego z nas.

Pedagog Szkolny-Anna Szymańska